oddech

melancholijnie

zaciągam się zapachem wspomnień

nim zdmuchnie go wiatr

i niechcący zapomnę

wszystko mija

czas zmienia nasze role

zerkam powoli w nieuchronne

to zbyt wiele

trochę z nadzieją

bardziej rezygnacją

czekam

znowu wieje

trzeba chwytać w garść chwile

póki jesteśmy

bo kiedyś

i tak wszystko minie

10 myśli w temacie “oddech”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s