Pierwsze strony mojej książki.

- Co mam zrobić? – usłyszał Hodycki, siedząc na swoim skórzanym fotelu i paląc drogie cygaro. Miał na sobie idealnie skrojony garnitur nałożony na białą, nieskazitelną koszulę. Odpiął guzik pod szyją, patrząc niewidzącym wzrokiem na czerwony, gruby dywan pokrywający podłogę w jego gabinecie.n - Zmusić do współpracy – odpowiedział. - Dozwolone sposoby? Hodycki starał się… Czytaj dalej Pierwsze strony mojej książki.

Fragment mojej książki.

Dzisiaj podzielę się z Wami fragmentem mojej kolejnej książki, która nie wiem, czy kiedykolwiek zostanie wydana. Przeczytalibyście, gdybyście mogli? "Już spokojniejsza, postanowiłam iść przed siebie, zupełnie zmieniając tor myśli. Mijałam niecierpliwie nagrobki, które zdawały się patrzeć na mnie ze zgrozą. Nic dziwnego. Była noc, a ja nigdy nie lubiłam chodzić po cmentarzu. One mnie przerażają,… Czytaj dalej Fragment mojej książki.

Kolejny fragment mojej książki.

Westchnął. Jakby miał mało swoich problemów, jego dziewięcioletnie dziecko naszła ochota, aby wejść w wirtualny świat pełen nieodpowiednich stron i treści, pedofili, oszustów i naciągaczy. Tak wyglądają bezlitosne uroki XXI wieku. Miał swoją własną teorię na ten temat. Każdy dobry rodzic wkłada ogrom swojego wysiłku i zaangażowania w to, aby wychować swoje dziecko na uczciwego,… Czytaj dalej Kolejny fragment mojej książki.

Fragment mojej książki.

- Co chcesz przez to powiedzieć? – zapytał, nie wiedząc, czy chce usłyszeć odpowiedź. - Że wszyscy z natury jesteśmy egoistami – wyprostował się. – Czegokolwiek nie uczynimy, nawet - w założeniu - dla czyjegoś dobra, tak naprawdę robimy to dla siebie. Gdy darzymy kogoś miłością, oczywiście staramy się spełnić marzenia tej osoby, troszczymy się… Czytaj dalej Fragment mojej książki.