Cosima Saverio po śmierci rodziców przejmuje rodzinną luksusową markę modową. Musi szybko dorosnąć – zaopiekować się niepełnosprawną siostrą, a na dodatek okazuje się, że firma jest zadłużona, a utrzymanie eleganckiej rodzinnej posiadłości – palazzo w Wenecji – bardzo drogie. Jakby tego było mało, jej brat, Luca, kompletnie traci kontrolę nad swoim życiem.
Danielle Steel jest bestsellerową autorką powieści obyczajowych – szczerze mówiąc nie rozumiem jej fenomenu, a ta książka tylko potwierdziła moje wcześniejsze odczucia co do twórczości autorki. Co prawda nie czytuję często tego gatunku, jednak wiem, że zdarzają się w nim dobre książki, napisane świetnym stylem i językiem, dające nam przestrzeń na domysły i na odczuwanie emocji. „Palazzo” niestety nie należy do takich książek.
Na plus zaliczam to, że powieść nie jest obszerna, ma krótkie rozdziały i czyta się ją dosyć szybko. Można z niej wyciągnąć również naukę. Językiem, stylem i treścią zbyt często przypomina jednak wypracowanie napisane przez ucznia szkoły podstawowej – mamy tu dużo powtórzeń, wszystko jest podane jak na tacy, a oczywiste rzeczy zostają wytłumaczone nawet po kilka razy. Przewidywalność bije po oczach, brakuje tu emocji, a irytujące zachowania głównej bohaterki przelewają czarę goryczy.
Z żadnym z bohaterów nie nawiązałam więzi, – otrzymujemy często powtarzające się cechy charakteru każdego z nich po kolei, jak więc poczuć do nich sympatię? Szkoda, że autorka nie skupiła się bardziej na przedstawieniu obszernej perspektywy jednej postacj – wywołałoby to jakieś emocje i pozwoliło na współczucie oraz napięcie, natomiast akcja mogłaby być bardziej rozbudowana, a przede wszystkim dotyczyć CZEGOŚ.
Oprócz kilku wydarzeń w życiu Cosimy, opisanych zresztą po łebkach, nie dzieje się tu nic szczególnego, mam nawet wrażenie, że książka jest o wszystkim i o niczym – najwięcej jest tu pisania o tym, jacy to jedni bohaterowie są źli, a inni dobrzy. Przykro mi to pisać, ale jestem na nie.
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Luna.

No nie, pani Danielle Steel romanse pisuje, a nie żadne powieści obyczajowe! 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba
I romanse i obyczajowe też! 😅
PolubieniePolubienie