W dwudziestą rocznicę zaginięcia Julie Novak, podcasterka Liv Keller kontaktuje się z ojcem Julie, Theo. Liv natrafia na nowy trop i z pomocą rodziny chce rozwiązać tę sprawę. Zaginięcie nastolatki zmieniło życie Novaków i nie tylko. Theo postanawia natychmiast skorzystać z okazji i po raz kolejny usiłuje dowiedzieć się, co stało się z jego córką. Zwłaszcza, że postępująca demencja sprawia, iż coraz częściej traci kontakt z rzeczywistością.
Oj, sporo emocji wywołała we mnie ta książka.. I ogólnie rzecz biorąc jest świetna, choć mam do niej kilka zastrzeżeń. Zacznijmy jednak od początku.
„Córeczka” to thriller psychologiczny traktujący o traumie rodzinnej, zagubieniu oraz ogromnym brzemieniu niepewności i poczucia winy. O straszliwej chorobie, jaką jest demencja i jej skutkach. A także o tym, jak ważne jest postępowanie w obliczu tragedii, ponieważ jeden nierozważny krok uruchamia dramatyczny ciąg przewracania się kostek domina.
Główny bohater to cierpiący na demencję Theo Novak. Autorka przedstawiła jego sytuację w sposób przejmujący i obrazowy, opisała trudy codzienności z perspektywy osoby chorej niezwykle autentycznie i muszę przyznać, że wiele razy dostałam gęsiej skórki. Postać ta została genialnie wykreowana.
Autorka skupiła dużą większą uwagę na psychice i zagubieniu Theo aniżeli na akcji. Mamy tu jednak więcej bohaterów i częste zmiany perspektywy, zatem nie ma powodów do niepokoju, ponieważ dużo się tu dzieje i nie nudziłam się ani trochę. Słowa, które najlepiej scharakteryzują książkę to: mrok, niepokój, duszna atmosfera. I emocje, których więcej było między wierszami, niż w samej treści.
Mam zastrzeżenia do pewnych sytuacji, które wydawały mi się mało wiarygodne oraz do otwartego zakończeniu niektórych kwestii. Co prawda daje to przestrzeń i pole do popisu wyobraźni, u mnie jednak spowodowało to niedosyt i pojawiające się pytania bez odpowiedzi. Jedną narrację uważam za całkowicie zbędną, według mnie wprowadziła tylko bezsensowny chaos. Patrząc jednak na jakość książki, są to minusy, które nie mają aż tak dużego wpływu na końcowy odbiór. Przynajmniej dla mnie. Fani thrillerów powinni być zadowoleni.
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem W.A.B.

Wygląda mrocznie, a ta demencja od razu budzi podejrzenia, że to sam ojciec jest zamieszany w zniknięcie córki. Jakby co napisz u mnie, czy nie mam racji 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Napiszę 😀
PolubieniePolubienie
Chętnie przeczytam!
PolubieniePolubienie