Masha Gessen „Putin. Człowiek bez twarzy” – recenzja.

Z pewnością nie jest to typowa biografia. Autorka opisuje historię rozpadu ZSRR oraz początki tworzenia się Rosji. Przedstawia wydarzenia, które doprowadziły Władimira Putina do władzy, a także dekadę jego rządów, podczas których praktycznie od razu wprowadził w Rosji nowy reżim i życie w strachu wśród obywateli. Gessen podczas pisania książki otrzymała wiele gróźb i sporo ryzykowała, szukając prawdy na temat niezgodnych z prawem i etyką działań Putina.

Mam trochę mieszane uczucia co do tej pozycji. Z jednej strony książka pozwoliła mi uzupełnić wiedzę dotyczącą historii Rosji, przedstawiła niewątpliwie bezwzględną sylwetkę Putina i wydarzenia (także morderstwa), do jakich był gotów się posunąć, aby zapewnić sobie władzę, spełnić swoje chore plany i ambicje. Z pewnością nie spodziewałam się aż takiej ilości osób pokrzywdzonych przez tego człowieka, mimo że książka została wydana w 2012 roku. Z drugiej jednak strony zbyt dużo tu o wydarzeniach dotyczących samej Rosji, a mało o samym dyktatorze. Dodatkowo subiektywność Gessen obniża pozytywny odbiór książki. Zbyt dużo tu stwierdzeń „wydaje mi się…”, „uważam, że…”, które podważają wiarygodność wielu szokujących faktów, choć z pewnością dają dużo do myślenia. Brakowało mi bardziej obiektywnego poglądu na działania Putina, brakowało mi szczegółowego obrazu propagandy, jaki stworzył, a także jego wpływu na obywateli. Książkę czyta się dosyć szybko i bez cienia wątpliwości nie można zarzucić autorce talentu dziennikarskiego. Znajdziemy tu opis ważnych, kontrowersyjnych wydarzeń (np. zamachy bombowe na budynki mieszkalne w Rosji w 1999, atak terrorystyczny na szkołę w Biesłanie czy na moskiewski teatr), reakcje rządu oraz Zachodu, próby przeprowadzenia śledztwa przez osoby, które widziały we wspomnianych wydarzeniach zbyt wiele powiązań z FSB oraz informacje, jak zakończyły się te próby. Książkę polecam tym, którzy chcą poznać historię Rosji i drogę doprowadzenia do władzy dyktatora. Ci, którzy posiadają już tę wiedzę raczej nie dowiedzą się z książki niczego nowego.

4 myśli w temacie “Masha Gessen „Putin. Człowiek bez twarzy” – recenzja.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s