Robert W. Winters „Przypadkowe odkrycia medyczne” – recenzja.

Robert W. Winters jest lekarzem, nauczycielem i doświadczonym naukowcem zajmującym się medycyną. W swojej książce opisuje nam, jak wyglądały przełomowe odkrycia leków, urządzeń ratujących życie oraz badań, z których korzystamy do dziś, a które były całkowicie przypadkowe.

Rzetelna, ciekawa, dzieląca się z nami dużą dawką wiedzy książka, którą zdecydowanie polecam zainteresowanym tematyką! Ostrzegam jednak, że przy jej czytaniu trzeba być cały czas skupionym, bo odpłynięcie myślami może grozić całkowitą utratą wątku. Ale warto! 🙂

Mamy tu przedstawione opisy nie tylko różnych sytuacji, w których odkrywcy zorientowali się, czego właśnie dokonali, lecz także główne informacje na temat odkrycia, reakcji opinii publicznej, kontrowersji, a także komentarze samego autora odnośnie danych przypadków. I nie będę ukrywać, że ten zlepek informacji był dla mnie szalenie interesujący. Na szczególną uwagę zasługuje mentalność ludzi w danych okresach, w których doszło do odkrycia, poznajemy przy okazji różne ciekawostki dotyczące tamtych czasów.

Książka nie zawodzi, nie przytłacza, nie jest chaotyczna. Myślę jednak, że treść może nudzić osoby, które szukają w niej więcej wrażeń, niż może zaoferować. Z jednej strony brakowało mi tu więcej przykładów takich przypadkowych odkryć, z drugiej natomiast satysfakcjonujące jest, że historia tych, na które zdecydował się autor, została opisana szerzej. Gdyby powstała druga część, z pewnością bym po nią sięgnęła. 🙂

4 myśli w temacie “Robert W. Winters „Przypadkowe odkrycia medyczne” – recenzja.”

Dodaj komentarz