Jakub Szamałek „Cokolwiek wybierzesz” – recenzja przedpremierowa.

Ryszard Buczek, aktor prowadzący program dla dzieci, ginie w wypadku samochodowym. Julita Wójcicka, dziennikarka pewnego portalu zaczyna prowadzić własne śledztwo, ponieważ podejrzewa, że ktoś celowo pomógł celebrycie zakończyć swoje życie. Nie wie, że pakuje się w ogromne niebezpieczeństwo, a prawda okaże się przerażająca.

Wow, jestem pod wielkim, ogromnym wrażeniem tej książki. Ma ona wszystko to, czego oczekuję od thrillera: niebanalną, inteligentnie poprowadzoną fabułę, zaskakujące zwroty akcji, szokujące rozwiązanie, świetną główną bohaterkę oraz genialne zakończenie. Wszystko to oprawione w niebywale lekkie pióro autora i często ironiczny styl, czyli to, co kocham!

Nie mamy tutaj wielu wątków, lecz prowadzone śledztwo w sprawie śmierci celebryty jest tak trudne, że wcale ich nie potrzebujemy, aby dać się manipulować autorowi, a przy okazji świetnie bawić przy lekturze tej książki. Sprawa została przedstawiona z perspektywy kilku osób – najszerzej oczywiście Julity, głównej bohaterki, która mimo ogromnych trudności niestrudzenie dąży do prawdy. Od razu wzbudza naszą sympatię, przeżywamy wszystkie emocje razem z nią, ponieważ została świetnie wykreowana – łatwo się z nią utożsamić, nawiązać więź, ponieważ tak jak większość z nas ma swoje wady, słabości, chce być doceniona, kochana oraz mieć ustabilizowane finansowo życie.

Książka jest ambitna nie tylko ze względu na fabułę; możemy się z niej wiele dowiedzieć na temat nowych technologii i ich odniesieniu do naszego życia, naszego bezpieczeństwa, naszej wolności. Bez owijania w bawełnę, bez obaw, że kogoś może urazić, autor zawarł w powieści bardzo ważny przekaz. Finał śledztwa szokuje, porusza, a zakończenie jest wisienką na torcie – zmusza do konkretnych refleksji, a wręcz można odnieść wrażenie, że zostaliśmy chwyceni za ramiona i porządnie potrząśnięci. Na dodatek sprawia, że natychmiast chcemy sięgnąć po kolejną część.. Oj, Jakub Szamałek doskonalek wie, jak owinąć sobie czytelnika wokół palca! Zdecydowanie polecam!

Premiera (II wydanie): 23 sierpnia 2023

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem W.A.B.

4 myśli w temacie “Jakub Szamałek „Cokolwiek wybierzesz” – recenzja przedpremierowa.”

Dodaj odpowiedź do nieodkrytapl Anuluj pisanie odpowiedzi