Naczelnik wydziału kryminalnego policji zostaje zamordowany. Podopieczni usiłują znaleźć zabójcę. Marek Barczyński jako pierwszy łapie trop, ale pakuje się też w wielkie kłopoty: aby zdobyć pieniądze na leczenie córki, przyjmuje pomoc od tajemniczego Alfy. Nie ma jednak nic za darmo..
Kryminał, którego zgodność z rzeczywistością wręcz poraża.
Książka została napisana przez policjanta wydziału kryminalnego i jej autentyzm aż bije po oczach już od pierwszych stron. Autor – bardziej niż na intrydze – skupił się na pokazaniu bagażu emocjonalnego pracy w policji. Jest ona pełna brudu, grzechów, przemocy, wulgaryzmów, ale wymaga też ogromnego trudu, wysiłku, poświęcenia, a także dystansu. Może nawet tego dystansu wymaga najbardziej. A przecież człowiek to nie robot..
Główny bohater nie jest idealizowany, oj nie. Ma wady, popełnia błędy, gubi się w swoich decyzjach, jest przytłoczony, rozdarty pomiędzy pomocą rodzinie i ciężko chorej córce, a wierności swojej odznace, bo w tym przypadku jedno wyklucza drugie. Wiele z jego zachowań i poglądów jest mocno wątpliwych moralnie, a priorytety czasami kontrowersyjne. Czy właśnie w takim stanie kończy człowiek doprowadzony do ostateczności? A może granica Marka jest przesunięta jeszcze dalej?
Akcja jest dosyć dynamiczna, choć rozwiązanie zagadki nie jest trudne, ponieważ nie mamy tu wielu wątków, bohaterów, chaosu, zwrotów akcji. I jak wspomniałam wcześniej, nie o to tu chodziło. Poznajemy kulisy pracy w pracy – często ponad siły – i ciężkie sytuacje, z którymi policjanci muszą się mierzyć. Styl autora jest lekki, rozdziały są krótkie, czyta się ją zatem dosyć szybko. Jest za to naszpikowana emocjami, zarówno tymi wypowiedzianymi, pokazanymi, jak i tymi ukrytymi, schowanymi gdzieś między wierszami, gdzieś między przytłumioną złością, poczuciem niesprawiedliwości, a notorycznym przemęczeniem. Z pewnością nie jest to pozycja dla każdego.
Czy Marek zdoła posprzątać bałagan, którego narobił? Mam nadzieję dowiedzieć się tego w kolejnej części. Debiut Krystiana Stolarza oceniam na udany. 🙂
Premiera: 13.02.2024
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Prószyński Media.

Brzmi ciekawe, ale chwilowo mam dość rzeczywistości w rzeczywistości.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Okej.
PolubieniePolubienie
Zaciekawiłaś mnie, ponieważ nie znam tego nazwiska i jego książek.
Zasyłam mnóstwo serdeczności
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Bo to dopiero pierwsza książka tego autora 🙂 ale cieszę się, że Cię zaciekawiłam. Pozdrawiam
PolubieniePolubienie
dla mnie to też nowe nazwisko !
PolubieniePolubione przez 1 osoba
🙂
PolubieniePolubienie