Ami Ayalon jest admirałem w stanie spoczynku, byłym komandosem 13. Flotylli, dowódcą izraelskiej marynarki wojennej oraz dyrektorem agencji bezpieczeństwa Szin Bet. Mimo wieloletniej, zagorzałej walki z terroryzmem zrozumiał on potrzebę Palestyńczyków do utworzenia odrębnego państwa i – w miarę swoich możliwości – dążył do pokoju między nimi, a Izraelczykami.
Konflikt ten trwający od 1948 roku z przerwami kosztował życie wielu niewinnych ludzi i opisy tych sytuacji zawarte w książce niewątpliwie są przerażające. Oprócz tego Ayalon opisuje swoją pracę, trudne momenty, w których musiał zabijać oraz w których cudem unikał śmierci. Analizuje decyzje polityczne, udział religii, złożoność konfliktu, potrzeby obu stron, jednocześnie nie rozumiejąc braku dążenia władz do dialogu. Mamy tu także rozmowy z różnymi osobami, z biegiem czasu autor zaczynał rozumieć błędy popełniane w polityce Izraela i krok po kroku opisuje, jak do tego doszło.
Ami Ayalon całkowicie skupia się tutaj na konflikcie, jego historii oraz sytuacji obecnej w chwili pisania książki. Przemyślenia autora, doświadczenie oraz postępowanie ukazuje nam krzywdy obu narodów, a że informacje mamy z pierwszej ręki, trudno wątpić w ich wiarygodność.
Książka jest typowo dla ludzi zainteresowanych tematem, ja liczyłam tutaj na trochę więcej osobistych historii, dlatego czasem przy suchych faktach musiałam walczyć, by skupić uwagę na tekście i się nie rozproszyć.
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem FILIA.

To bym przeczytał. I akurat brak osobistych historii, a skupienie się na istocie konfliktu widziałbym jako zaletę.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Jakoś mnie to nie dziwi 😃
PolubieniePolubienie