Alicja Czarnecka – Suls „Sekrety domu Wintera” – recenzja.

Lula pisze książkę i wybiera się wraz ze znajomymi na Fuerteventurę, by zebrać materiały na temat domu Gustava Wintera. Nie jest to jednak takie łatwe – mieszkańcy coś ukrywają, w pobliżu zostają znalezione zwłoki, a łódź, którą przyjaciele wypływają, wybucha. Czyżby ktoś bardzo nie chciał, aby prawda wyszła na jaw? Co z U-Bootem, który jest ukryty pod tajemniczym domem Wintera?

Bardzo ciekawiło mnie połączenie zagadki kryminalnej powstałej na historycznym tle wraz z zabawnymi sytuacjami i komentarzami. Wokół owianego legendą domu Wintera krąży wiele teorii i tajemnic, był zatem idealnym kandydatem na to, aby zagrać główną rolę w kryminale, zapoznać czytelników z różnymi faktami historycznymi oraz podsycić ciekawość.

Jak wyszło?

Świetnie! Książka powstała po to, żeby dobrze się przy niej bawić i to widać już od samego początku. Mimo, że dotyczy tematu, który może wywoływać dreszcze na karku, mimo, że momentami trzyma w napięciu, mimo, że trafimy tu na kilka trupów, to jeśli ktoś nie podejdzie do niej z dystansem, może mieć trochę zastrzeżeń. Zupełnie niepotrzebnie, bo książka spełnia swoją rolę w stu procentach.

Akcja jest dynamiczna i czasem można odnieść wrażenie, że wszystko dzieje się zbyt szybko, jednak nie przeszkadzało mi to w końcowym odbiorze.

Główni bohaterowie to przyjaciele mający około 60 lat. Z pewnością nie zdają sobie sprawy, że wypad do Hiszpanii odsłoni przed nimi niezbyt przyjemne tajemnice, uraczy niebezpieczeństwem, skłoni do poznania siebie z całkiem innej strony. Podchodzą jednak do nowych przygód z humorem, którym zarażają czytelników, zwłaszcza Lula – silna postać kobieca, której nie da się nie kochać. Wielokrotne uśmiechy podczas czytania gwarantowane!

Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani, a książka została napisana lekkim stylem. Nie ma tu miejsca na nudę, za to na poważne refleksje życiowe jak najbardziej. Polecam!

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Mięta.

2 myśli w temacie “Alicja Czarnecka – Suls „Sekrety domu Wintera” – recenzja.”

Dodaj odpowiedź do Hebius Anuluj pisanie odpowiedzi