Ragnar Jónasson „Mgła” – recenzja.

Hulda Hermannsdóttir, detektyw wydziału kryminalnego, zajmuje się sprawą morderstwa pewnego małżeństwa. W trakcie śledztwa na jaw wychodzą szokujące informacje w sprawie, której wcześniej nie udało się rozwiązać - tajemniczego zaginięcia młodej dziewczyny. Co łączy te dwa wydarzenia? Czy Hulda zdoła dokończyć śledztwo, podczas gdy sama zmaga się z osobistą tragedią, która wydarzyła się zaledwie dwa… Czytaj dalej Ragnar Jónasson „Mgła” – recenzja.

Pierwsze strony mojej książki.

- Co mam zrobić? – usłyszał Hodycki, siedząc na swoim skórzanym fotelu i paląc drogie cygaro. Miał na sobie idealnie skrojony garnitur nałożony na białą, nieskazitelną koszulę. Odpiął guzik pod szyją, patrząc niewidzącym wzrokiem na czerwony, gruby dywan pokrywający podłogę w jego gabinecie.n - Zmusić do współpracy – odpowiedział. - Dozwolone sposoby? Hodycki starał się… Czytaj dalej Pierwsze strony mojej książki.

Harlan Coben „Chłopiec z lasu” – recenzja.

Tajemnica, fałszywe tropy, trzymanie w napięciu i zwroty akcji - Coben jak zwykle nie zawodzi i wszystkie charakterystyczne cechy jego twórczości zostają utrzymane w powieści "Chłopiec z lasu", jednak książka wydaje się napisana o poziom niżej od poprzednich. Akcja rozpoczyna się odnalezieniem w lesie kilkuletniego chłopca, który jest brudny, nie mówi, nie ma pojęcia jak… Czytaj dalej Harlan Coben „Chłopiec z lasu” – recenzja.

Harlan Coben „O krok za daleko” – recenzja.

Powieści Cobena należą do rodzaju tych, po przeczytaniu których trzeba dociec, czy aby przez tą wielowątkowość na pewno wszystko do siebie pasuje. Ta książka nie jest wyjątkiem. Oprócz wątku kryminalnego mówi o sile miłości. Zwłaszcza rodzicielskiej, ale i partnerskiej, której nawet bolesne tajemnice nie są w stanie zniszczyć. Główni bohaterowie, Simon i Ingrid, usiłują odnaleźć… Czytaj dalej Harlan Coben „O krok za daleko” – recenzja.

Fragment mojej książki.

- Co chcesz przez to powiedzieć? – zapytał, nie wiedząc, czy chce usłyszeć odpowiedź. - Że wszyscy z natury jesteśmy egoistami – wyprostował się. – Czegokolwiek nie uczynimy, nawet - w założeniu - dla czyjegoś dobra, tak naprawdę robimy to dla siebie. Gdy darzymy kogoś miłością, oczywiście staramy się spełnić marzenia tej osoby, troszczymy się… Czytaj dalej Fragment mojej książki.