Kolejna wstrząsająca lektura związana z obozem Auschwitz, tym razem z pierwszej ręki – napisał ją były więzień, któremu po roku pobytu udało się uciec. Większość książki jest dramatyczną relacją z codzienności w obozie – autor opisuje poszczególnie sytuacje dodając przy tym swoje odczucia i przemyślenia. Dowiadujemy się, jak powstał pomysł ucieczki, jak został pielęgnowany, aż wykiełkował i wyrósł z niego budzący podziw plan z prawdziwego zdarzenia, który doszedł do skutku. Utracone człowieczeństwo esesmanów, nadludzki wysiłek mężczyzn w walce o przetrwanie, zabawy oprawców kosztem zdrowia i życia więźniów, tortury i mordy, krótkie wzmianki o kobietach oraz dzieciach – wszystkie informacje znajdziemy w tej szokującej lekturze oczami Andrieja Pogożewa. Autor opisuje również proces sądowy, w którym wystąpił przeciwko swoim oprawcom, dokładnie opowiada o swoich uczuciach, gdy musiał wrócić w mroczną otchłań przeszłości, a studiowanie twarzy esesmanów w celu rozpoznania, popchnęły go w nią jeszcze głębiej. Książka jest świetnie napisana, doskonale rozpoznajemy sytuacje, które głęboko poruszyły autora – niektóre wspomnienia przenikają czytelnika swoim zimnem do szpiku kości; ich szczegółowe, opisane pięknym językiem wyznania byłego więźnia pozwalają w miarę możliwości zobaczyć oczami wyobraźni życie, które przeraża, wzrusza, a zachowanie esesmanów wywołuje obrzydzenie i niedowierzanie. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się, jak wyglądało piekło na ziemi od człowieka, który je przeżył, nie powinien być zawiedziony tą lekturą.
Andriej Pogożew „Ucieczka z Auschwitz” – recenzja.
Posted on by nieodkrytapl
Opublikowane przez nieodkrytapl
Piszę, recenzuję książki (a przynajmniej się staram), jestem mamą trójki dzieci oraz żoną świetnego faceta. Mam syna urodzonego w 2018 roku oraz dwie córki - jedną urodzoną w 2020 roku (w 26 tygodniu ciąży), a drugą w 2025. Właściwie to tyle. Dodanie większej ilości informacji uznaję za niepotrzebne. Nie będzie tu zdjęć moich, mojego męża ani dzieci. Przecież w blogach chodzi o treść, prawda? Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest nieodkrytapl

Kiedyś już czytałem obozowe wspomnienia, tych co przeżyli to piekło. Poruszają do dzisiaj.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
To prawda.
PolubieniePolubienie
Świetny opis.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Dziękuję. 🙂
PolubieniePolubienie
Recenzja bardzo dobra, ale książek o tym koszmarze jaki „ludzie” ludziom zgotowali przeczytałam już dużo i każda długo bolała. Boli mnie nawet sama myśl.. Choć pisać o tym i mówić trzeba. Żeby nigdy więcej nie powtórzyło się takie bestialstwo.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Oj boli, boli.. Lecz tak jak piszesz, warto poznawać te historie. Przede mną chyba najtrudniejsza lektura „Doktorzy z piekła rodem”, opowiadająca o eksperymentach na ludziach. Chyba zostawię ją na później, żeby nabrać do niej sił.
PolubieniePolubione przez 1 osoba