Remigiusz Mróz „Rewizja” – recenzja.

Joanna Chyłka postanawia pomóc pewnemu Romowi, który właśnie dowiedział się, że jego żona i córka nie żyją. Mężczyzna zostaje oskarżony o morderstwo własnej rodziny, a na dodatek okazuje się, że mimo regularnej spłaty polisy na życie, towarzystwo ubezpieczeniowe jest zdeterminowane, by nie wypłacić mu odszkodowania. Chyłka, która sama jest na życiowym zakręcie, kopie tak głęboko, że dokopuje się w tej sprawie znacznie głębszego dna, niż kiedykolwiek mogłaby sądzić.

Kolejna część przygód Chyłki i Zordona porusza ważne tematy oraz opisuje starcie dwójki głównych bohaterów, którzy tym razem stają po przeciwnej stronie barykady. Opowiada nie tylko o trudnej sprawie, która z góry zdaje się być przegrana, lecz także o wrodzonej nietolerancji wobec ciemnoskórych, a także poważnym problemie alkoholowym, z którym mierzy się Joanna Chyłka. Poruszone wątki zostały świetnie rozbudowane, a uzależnienie głównej bohaterki przedstawione z jej perspektywy wywołuje u czytelnika mieszane uczucia – z jednej strony jest nam jej żal, ponieważ okazuje się, że Chyłka pod maską obojętności jest wrażliwa i cierpi, z drugiej jej determinacja w procesie autodestrukcji wywołuje niesmak. Mimo życiowego dołu, Joanna nie traci rezonu i jej riposty oraz cięty język nadal bawią, a samozaparcie w działaniu w interesie klienta wywołuje podziw. Oryński natomiast spełnia się zawodowo, lecz musi po raz kolejny stanąć przed trudnym dylematem – etyką zawodową lub moralnością. Książkę czyta się szybko, akcja jest dynamiczna, a fabuła dobrze przemyślana. Spośród wielu podejrzanych o morderstwo, winny okazuje się ktoś, po kim spodziewaliśmy się tego najmniej, a zakończenie przybiera nieoczekiwany obrót na kilku różnych płaszczyznach. Ostatnie zdania książki niezmiennie stanowią intrygujący wstęp do kolejnej części, po którą chętnie sięgnę. 🙂

8 myśli w temacie “Remigiusz Mróz „Rewizja” – recenzja.”

  1. Na początku byłam Mrozem zachwycona, ale kiedy poszedł w komercję i pisze na kilogramy, nie ma mowy o dopracowaniu szczegółów, co odbija się na kolejnych tytułach. Szkoda, choć rozumiem, nie jest łatwo utrzymać się na fali cały czas…
    Zasyłam serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz na nieodkrytapl Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s