Małgorzata Oliwia Sobczak & Ewa Przydryga „Wyrobisko” – recenzja przedpremierowa.

Lokalna stacja telewizyjna nagrywa dokument w kopalni soli w Wieliczce. Pod ziemią jest osiem osób. Nagle dochodzi do wybuchu, po którym na tafli jeziora unoszą się zwłoki młodego mężczyzny – pracownika stacji. Zginął on jednak od dźgnięcia nożem. Kto z nich zabił? Czy to się powtórzy? Wyjście z kopalni zostało zablokowane, a sytuacja z czasem staje się naprawdę trudna do zniesienia.

Książka z opisu fabuły może przypominać niejeden horror, w którym ludzie zamknięci w jakimś pomieszczeniu zdani są tylko na siebie, podczas gdy jeden z nich jest genialnie utrzymującym pozory zabójcą. Nic bardziej mylnego i kompletnie nie o to chodzi w tej powieści. Na szczęście! 🙂

„Wyrobisko” jest oczywiście niepokojącą, trzymającą w napięciu intrygą, ale największy mrok dotyczy bohaterów tej książki. Bez wyjątku. Bo to opowieść o trudnych sytuacjach, emocjonalnych problemach, o głęboko ukrytych lękach oraz pragnieniach, a także doświadczeniach, które zostawiają głębokie blizny ukrywane na codzień pod grubą warstwą ubrań. Akcja nie jest wielowątkowa i skomplikowana, a liczba postaci została mocno ograniczona. Co nie znaczy, że jest nudno, oj nie!

Po mocnym początku poznajemy każdego z bohaterów poprzez przedstawienie wydarzeń rozgrywających się niedługo przed tragiczną sytuacją w kopalni, naprzemiennie z teraźniejszością. Rozbudowana warstwa psychologiczna dostarcza nam nie tylko wielu wrażeń i gęsiej skórki na ciele, ale również poczucia, iż co do każdego bohatera możemy mieć wątpliwości, bo.. niemal każdy z nich miał powód, aby zabić. Niemal każdy z nich nie potrafił poradzić sobie z otaczającą go rzeczywistością. W związku z tym i my również mamy problem z rozwiązaniem zagadki.

Książka nie jest obszerna, czyta się ją szybko, styl jest lekki, dzięki czemu przez rozdziały, które są zresztą krótkie, płynie się jak na spokojnych wodach. I choć nie zdążymy nawiązać więzi z żadną z postaci, każda strona jest naszpikowana gęstą atmosferą, napięciem, strachem i niepokojem. Kryminalna zagadka w połączeniu z psychologicznym rollercoasterem, na dodatek z akcją umiejscowioną w kopalni soli w Wieliczce, o której poznajemy ciekawe legendy i ciekawostki? Ja to kupuję! 🙂

Premiera: 8 listopada 2023

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem W.A.B.

4 myśli w temacie “Małgorzata Oliwia Sobczak & Ewa Przydryga „Wyrobisko” – recenzja przedpremierowa.”

  1. Może to i fajne, ale polska sceneria wg mnie nie pasuje do żadnych wymyślnych zbrodni. W jakichś kryminałach retro to jeszcze OK, ale obecna Polska wydaje mi się taka przaśna i zwyczajna, że wybuch w Wieliczce to już bardziej SF, niż zwykła fikcja.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do nieodkrytapl Anuluj pisanie odpowiedzi