B.A. Paris „Terapeutka” – recenzja.

Alice i Leo wprowadzają się do domu mieszczącego się na luksusowym, zamkniętym osiedlu, mając nadzieję, że to początek ich wspólnego, szczęśliwego życia. Po jakimś czasie wychodzi na jaw, że w ich sypialni doszło do morderstwa, a Leo skrywał przed Alice pewien sekret. Nie tylko on – zdaje się, że wszyscy mieszkańcy osiedla nabierają wody w usta, gdy nowa lokatorka zaczyna wypytywać o zabójstwo. Co ukrywają? Czy zabójca rzeczywiście został zidentyfikowany przy przeprowadzonym śledztwie i wszyscy mogą czuć się bezpieczenie?

„Terapeutka” to opowieść przede wszystkim o tajemnicach i ogromnym wpływie, jakie wywierają na życie bohaterów. B. A. Paris tą powieścią pokazała, że wcale się nie wypaliła i ponowne zaufanie jej twórczości okazało się strzałem w dziesiątkę. Nie mogłam się oderwać od tej książki; pierwsze strony wciągnęły mnie niczym wir, a dalsze nie pozwoliły, bym przedwcześnie z niego wypadła. Książka trzyma w napięciu, a bohaterowie są tak nieoczywistymi postaciami, że nie wiadomo, w co im wierzyć, a w co nie. Każdy jest podejrzany, a końcówka zaskakuje nie tylko w sprawie tożsamości mordercy, lecz również prywatnych losów Alice. Poznajemy dwie perspektywy – jedna jest pisana oczami głównej bohaterki, a druga.. No właśnie, czyimi? O tym dowiadujemy się dopiero na końcu. Świetnie zostały przedstawione rozterki, dylematy, a także irracjonalne obawy oraz myśli Alice, które przecież mimowolnie zdarza się mieć nam wszystkim. Użycie czasu teraźniejszego sprawia, że napięcie jest bardziej odczuwalne, a losy bohaterów wiarygodne. Czasami tok myślenia głównej bohaterki wydawał mi się trochę niejasny oraz przesadzony i w sumie to mój jedyny zarzut skierowany do tej powieści. Po przeczytaniu „Dylematu”, który kompletnie mi się nie podobał „Terapeutka” była miłym zaskoczeniem i zdecydowanie będę ją polecać.

13 myśli w temacie “B.A. Paris „Terapeutka” – recenzja.”

  1. O, tak „Terapeutka” jest znakomita! Też bardzo mnie wciągnęła i do końca trzymała w napięciu, nie wiadomo było komu można zaufać, każdy stawał się podejrzany. A zakończenie fabuły niespodziewane.
    Paris w świetnej formie!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s