Jakaż to była oryginalna książka! Pierwsza rzecz, jaką mnie zaskoczyła to to, że narrację pierwszoosobową prowadzi.. duch. Duch kobiety, który tym razem musi przeprowadzić na drugą stronę umierającego. Kolejna rzecz to język. Literacki, zmysłowy, momentami klasyczny. Dużo metafor, sporo humoru.

