Jakaż to była oryginalna książka! Pierwsza rzecz, jaką mnie zaskoczyła to to, że narrację pierwszoosobową prowadzi.. duch. Duch kobiety, który tym razem musi przeprowadzić na drugą stronę umierającego. Kolejna rzecz to język. Literacki, zmysłowy, momentami klasyczny. Dużo metafor, sporo humoru.
Tag: duch
Tess Gerritsen „Kształt nocy”- recenzja.
Uwielbiam twórczość Tess i to, jakie napięcie buduje w thrillerach medycznych, wobec tego miałam duże oczekiwania względem tej książki. Tutaj niestety mi tego napięcia bardzo zabrakło. Wątek paranormalny, początkowo tajemniczy i intrygujący, zamienił się w kiepską fantastykę. Akcja skupia się głównie na duchu kapitana Brodiego żyjącego 150 lat wcześniej i domu, który zbudował, a w… Continue reading Tess Gerritsen „Kształt nocy”- recenzja.


