żywiciel

wychodzisz, nadziejo? strach popycha cię na krawędź już zabrałaś swoje rzeczy bezpowrotnie zmierzasz w niepamięć on zostaje, chce być sam dokonuje spustoszenia wywołuje groźny żar widać zarys już płomienia nie chce być z nim sam na sam wszystko w popiół się obróci kiedy wrócisz tu, nadziejo? chodź i spróbuj mnie ocucić

Bajka wierszowana pt. „Przemiana Pieska”

Bajka została napisana przeze mnie kilka lat temu. Z przymrużeniem oka. 🙂 _____________ Piesek bardzo był niegrzeczny, Agresywny i waleczny. Biegał, krzyczał łobuz mały, Każdy mówił: „Nie do wiary!”, Stół przewracał, bałaganił, Inni mieli być poddani. Do przedszkola szedł z wysiłkiem, Witał wszystkich wielkim rykiem. Tu zwierzątkom chciał dokuczać Tam do swoich gier je zmuszać,… Czytaj dalej Bajka wierszowana pt. „Przemiana Pieska”