Bycie rodzicem wcześniaka.

Ten wpis miał opowiadać o tym, że historie skrajnych wcześniaków często kończą się dobrze, nawet jeśli początki są bardzo ciężkie. Ech. Niestety okazuje się, że przed nami jeszcze długa droga, aby móc tak powiedzieć. Od początku. Mała urodziła się z wrodzonym zapaleniem płuc, została podłączona do respiratora z wiadomych powodów, była żywiona pozajelitowo i dostała… Czytaj dalej Bycie rodzicem wcześniaka.

Karmienie piersią?

Karmiłam mojego maluszka jedynie 3 miesiące, choć pragnęłam, aby ten proces trwał przynajmniej pół roku, a najlepiej rok. Ból po cesarskim cięciu był w moim przypadku ogromny – z ledwością wstawałam z łóżka, chodziłam zgarbiona, bo jedynie wtedy jakoś dało się go znieść. Jednak dawałam radę. Musiałam. Minęły kolejne dwa dni niełatwego pobytu w szpitalu,… Czytaj dalej Karmienie piersią?

Opis mojego porodu.

Stawiam go tutaj specjalnie, żeby nie zapomnieć i pokazać kiedyś młodemu, jak męczyłam się, żeby wydać go na świat. A co! 🙂 Poród miał miejsce 10 czerwca 2018 roku. Dla mnie osobiście był przeżyciem trudnym, traumatycznym, do którego moje myśli nieświadomie wracają po dzień dzisiejszy. Wróćmy jednak do sedna sprawy. Ginekolog wysłał mnie do szpitala… Czytaj dalej Opis mojego porodu.