Prywata.

Hej, kochani. Recenzje recenzjami, ale dawno nie pisałam, co u nas słychać - może dlatego, że w sumie nie było tego aż tak wiele. Dwa miesiące temu wymieniliśmy córce rurkę na mniejszą i rzeczywiście słychać ją trochę lepiej. Może nie jest to głośny i wyrazisty głos (nadal w większości słychać ulatujące powietrze i nie ma… Czytaj dalej Prywata.

No i co z tą tracheostomią?

No dobrze. Jesteśmy już po prywatnej wizycie u laryngologa dziecięcego i w końcu wiemy, na czym tak naprawdę stoimy. A stoimy na osuwisku - jest kiepsko i niepewnie, lecz na tyle dobrze, by wiedzieć, że nie spadniemy w dół, a kierując się ku górze wyjdziemy z tego cało. Wiemy już, że nadzieję na usunięcie rurki… Czytaj dalej No i co z tą tracheostomią?

Trochę prywaty.

Dawno nie pisałam Wam o tym, co ogólnie u nas słychać - pora zatem nadrobić powstałe zaległości. Wczoraj trzecie urodziny obchodził nasz syn, o którym prawie w ogóle nie piszę od jakiegoś czasu, co nie znaczy, że nic się u niego nie dzieje. Od września idzie do przedszkola i mam trochę obawy co do jego… Czytaj dalej Trochę prywaty.

Macierzyństwo z innej strony.

Przyszło mi do głowy ostatnio - może trochę niezbyt etyczne z rodzicielskiego punktu widzenia - pytanie: jakby wyglądało moje życie bez dzieci? Nie zrozumcie mnie źle. Kocham je całym sercem, ale gdy od dłuższego czasu dają tak popalić, że mam ochotę wejść do rakiety i wystrzelić się w przestrzeń kosmiczną, podobne myśli pojawiają się automatycznie… Czytaj dalej Macierzyństwo z innej strony.

O tym, jak Internet może zaniżyć samoocenę matki.

Czy - wychowując dzieci - zdarzyło Wam się szukać jakichś informacji o tym, czy to, co robicie, jest słuszne? Wydaje mi się, że większość z nas natknęła się - przypadkiem lub nie - na artykuł o "odpowiednich" zabawach, bajkach lub zdrowym odżywianiu dzieci. I nagle, gdy do tej pory uważałyście się za nawet dobre matki,… Czytaj dalej O tym, jak Internet może zaniżyć samoocenę matki.

Mama – jeszcze kobieta czy już robot?

Chciałabym dziś poruszyć pewien temat, który nie dawał mi spokoju już po porodzie pierwszego dziecka. Jednak aby do niego dojść, opowiem w skrócie o ostatniej chorobie córki. Mała zachorowała na zapalenie oskrzeli. Czytałam, że u dzieci z tracheotomią kaszel jest straszny, wymaga odsysania dosłownie co dwie minuty, ale nigdy nie myślałam, że to zupełnie nieprzesadzona… Czytaj dalej Mama – jeszcze kobieta czy już robot?

Bycie rodzicem wcześniaka.

Ten wpis miał opowiadać o tym, że historie skrajnych wcześniaków często kończą się dobrze, nawet jeśli początki są bardzo ciężkie. Ech. Niestety okazuje się, że przed nami jeszcze długa droga, aby móc tak powiedzieć. Od początku. Mała urodziła się z wrodzonym zapaleniem płuc, została podłączona do respiratora z wiadomych powodów, była żywiona pozajelitowo i dostała… Czytaj dalej Bycie rodzicem wcześniaka.

Poród wcześniaka.

Po północy dostałam skurczy. Przeraziłam się. Przygotowywałam się już psychicznie na leżenie w szpitalu do 34 tygodnia, bo tylko tyle mogli przedłużyć ciążę bez wód płodowych, zastanawiałam się nawet nad skorzystaniem z pomocy psychologa, którego tak desperacko usiłowano mi wcisnąć, a którego pomoc od razu odrzuciłam. Nie wyobrażałam sobie tak długiej rozłąki z moim synem,… Czytaj dalej Poród wcześniaka.

Czy można przygotować się na poród w 6 miesiącu ciąży?

Nie. Nie można. Do końca ma się nadzieję, że jednak do niego nie dojdzie. Trochę Wam ponudzę historią mojej drugiej ciąży. Mogłabym w wielkim skrócie opisać wizytę u ginekologa, pobyt w szpitalu, poród i wszystko to, co działo się potem, ale.. po co? Może ktoś kiedyś będzie w podobnej sytuacji i znajdzie otuchę w historii,… Czytaj dalej Czy można przygotować się na poród w 6 miesiącu ciąży?

Przeprosiny i poród wcześniaka.

Witajcie, moi drodzy. Długo zabierałam się za pisanie tej notki, ponieważ jest mi cholernie wstyd i uwierzcie - pisząc ją, mam ochotę zapaść się pod ziemię. Nie było mnie tu bardzo długo i przepraszam Was za to. Nie będę się usprawiedliwiać brakiem czasu spowodowanego obowiązkami domowymi, opieką nad dzieckiem oraz tym, że przez ten czas… Czytaj dalej Przeprosiny i poród wcześniaka.