Dobre pytanie. Na swój sposób pewnie każdy z nas jest za to wdzięczny. Jednak nie zdajemy sobie do końca sprawy z tego, że w ułamku sekundy możemy coś stracić. Wydaje nam się oczywiste, iż to wszystko jest na swoim miejscu, jesteśmy przyzwyczajeni, że wszystko jest w porządku. To u innych coś się dzieje, to innym… Czytaj dalej Czy naprawdę doceniasz to, co masz?
Tag: dziecko
Mała motywacja.
Do tego wpisu zainspirowała mnie pewna blogerka, która jest niepewna siebie i usiłuje uporać się z własnymi demonami. Myślę, że wiesz, że to o Ciebie chodzi, moja imienniczko. Podejrzewam, że wiele z nas, mam, przechodzi lub przechodziło taki okres w życiu. Niektórym ten etap nigdy się nie kończy. Sama przez to przechodziłam. Dzisiaj zastanawiam się:… Czytaj dalej Mała motywacja.
Anna Dydzik „Nieperfekcyjna mama” – recenzja.
Dzisiaj zaprezentuję Wam recenzję książki, którą zdecydowanie polecam przeczytać zwłaszcza młodym mamom i przyszłym mamom, ale nie tylko. W swojej książce Anna Dydzik opisuje wnioski, które wyciągnęła ze swojego kilkuletniego doświadczenia - macierzyństwa. "Nieperfekcyjna mama" jest świetna, napisana prostym językiem, z dozą poczucia humoru. Autorka dzieli się błędami, które popełniła, opisuje, kiedy czuła się bezradna,… Czytaj dalej Anna Dydzik „Nieperfekcyjna mama” – recenzja.
Macierzyństwa ciąg dalszy.
Pogadam sobie jeszcze o macierzyństwie. W końcu to dosyć ważna rola, w którą weszłam, a czytać i tak narazie nie mam czasu. Po porodzie stosunkowo szybko zaklimatyzowałam się w swojej nowej roli. Zmiana pampersa nie trwała długo, pierwszą kąpiel musiałam wykonać ja, bo nikomu innemu bym na to nie pozwoliła. W zasadzie wystarczyło, że w… Czytaj dalej Macierzyństwa ciąg dalszy.
Karmienie piersią?
Karmiłam mojego maluszka jedynie 3 miesiące, choć pragnęłam, aby ten proces trwał przynajmniej pół roku, a najlepiej rok. Ból po cesarskim cięciu był w moim przypadku ogromny – z ledwością wstawałam z łóżka, chodziłam zgarbiona, bo jedynie wtedy jakoś dało się go znieść. Jednak dawałam radę. Musiałam. Minęły kolejne dwa dni niełatwego pobytu w szpitalu,… Czytaj dalej Karmienie piersią?
Opis mojego porodu.
Stawiam go tutaj specjalnie, żeby nie zapomnieć i pokazać kiedyś młodemu, jak męczyłam się, żeby wydać go na świat. A co! 🙂 Poród miał miejsce 10 czerwca 2018 roku. Dla mnie osobiście był przeżyciem trudnym, traumatycznym, do którego moje myśli nieświadomie wracają po dzień dzisiejszy. Wróćmy jednak do sedna sprawy. Ginekolog wysłał mnie do szpitala… Czytaj dalej Opis mojego porodu.






